• Wpisów:495
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:05
  • Licznik odwiedzin:58 091 / 3407 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pinger nie wyswietla moich ostatnich 3 wpisow, wtf...
  • awatar nataliiwhite: Ja też nie widzę swoich nowych wpisów, ale inni chyba widzą
  • awatar shaiel: wyswietla. badz cierpliwa, pozniejs ie pojawia. ja je widze :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Trzeci dzień zaliczony.
Dziś udaliśmy się do Shibuyi. Pokręciliśmy się po okolicy, zaliczyliśmy Starbucksa, Mandrake i Animate, przyczailiśmy Butler's Cafe, zjedliśmy pycha curry, Veji kupił ciastka do zjedzenia w pokoju oraz zwątpił w Seibu

Z obserwacji nieoryginalnych, japonki za nic w świecie nie potrafia chodzić w wysokich obcasach (pewnie pisałam o tym 3 lata temu.. XD), łamią im sie te nogi i w ogóle wyglądają jakby zaraz miały się zabić. Do tego buty są spokojnie za duże o jakieś 1-2cm (przerwa w pięcie..).
  • awatar ferret's Nook: o mój ulubiony crocs na shibuyi :3 uratował mi ten sklep życie w deszczu 2 lata temu ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Drugi dzień powoli mija. Może jeszcze gdzieś wyjdziemy, ale jak narazie wrzucam to co mamy (Veji cierpi na jet laga i właśnie odsypia, cały dzień chodził jak zombie XP)

W nocy stoczyłam nieświadomą batalię z pluskwą. Wygrałam. Rano znalazłam pluskwowe zwłoki i krawawą plamę
Gdy w końcu udało nam się zebrać ze wszystkim z hostelu, pojechaliśmy do Shinjuku do Sakura House. Po ok 30min mieliśmy klucze do mieszkania i wszystkie papiery (i kilka tipów jak wejść na Fuji, gdzie dostać tlen itp). Wsiedliśmy w pociąg i pojechaliśmy na stację Uguisudani.
Dodam, że pogoda tutaj nie daje luzów. 35 stopni, powietrze praktycznie stoi, słońce daje ostro. Wszystkie pomieszczenia są klimatyzowane do jakis 20 stopni, w związku z tym zapewne prędzej niż później się rozchoruję
Mieszkanie dzielimy z trzema innymi osobami, których nie zastaliśmy po przybyciu. Jednak mile zaskoczył nas ogólny porządek i wielkość pokoju.
Po rozgoszczeniu się, udaliśmy się zwiedzić okolicę. Stacja znajduje się całkiem blisko parku Ueno, wiec tam poszliśmy się przejść (byliśmy w parku Ueno poprzednio też).
Pospacerowaliśmy w okropnym upale, obejrzeliśmy kilka świątyń, zjedliśmy lody, wypiliśmy Motcha Cream Frappucino w Star Bucksie (tradycji zadość!), poleżeliśmy na wynędzniałej trawce.
Po odpoczynku udaliśmy się po za park obejrzeć Kaneiji Temple i przy okazji cmentarz.
Następnie wrócliśmy na 'naszą' część stacji Uguisudani, gdzie udaliśmy się do 100ena i sklepu z gotowymi zestawami obiadowymi.
Papu zjedliśmy w mieszkaniu (wciąż bez współmieszkańców), ja obejrzałam sobie Free! ep2 a Veji poszedł w kimę.
 

 
Kolejna podróż do Japonii rozpoczęta.
Lot z Warszawy do Dubaju (emirates) odbył się z małą (3h) obsuwą, gdyż jakaś Pani postanowiła rodzić. W związku z tym samolot musiał awaryjnie lądować w Istabule.
Ostatecznie lot na Naritę został przesunięty o 30min i wszystko dobrze się skończyło.
Wylądowaliśmy bez problemów
Dodam, że posiłki na pokładach były całkiem smaczne, a czas właściwie nam zleciał.

Ponieważ lądowanie było zaplanowe na dość późną godzinę, musieliśmy zarezerwować jedną noc w innym miejscu.
Właśnie w tym miejscu sobie siedzimy na futonach walcząc z pluskwami... ASHDKDKSJK disgusting...

Po zostawieniu bagaży udaliśmy się na spacer po tętniących nocnym ulicznym życiem alejkach. Cała masa hostów i hostess (też nie-japonki), ogromne ilości salarymanów i innych pracowników odstresowujących się przy paru głębszych, no i ogólnie ludzi w bród.

Zjedliśmy katsudona i postnowiliśmy się poprzechadzać po mocno oświetlonych uliczkach.
Ostatecznie wylądowaliśmy na piwie w pubie bardziej na uboczu.
Ohhh, pyszna kremowa pianka, nigdzie takiej w Warszawie nie ma.

Niestety w związku z moim błędem, zdjęcia zapisywały się w formacie RAW, no a że nie posiadam tutaj mojego CS3, nie mam jak ich obrobić.
Także te zdjęcia po powrocie, a póki co, to co zrobiłam już w jpg
  • awatar marshalka: Jejku, jak ja Ci zazdroszczę! To jest moje życiowe marzenie tam pojechać choć raz! :)
  • awatar ✦ C a t h.Etienne: Co za niemądra baba, postanowić rodzić kiedy Kalcia leci do Japonii na DOLPĘ! XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Od jakiegos czasu mam faze na arty DragonBallowe i cwicze rysowanie na tablecie.
Kilka moich prob
 

 
Razem z Sist, wrocila SWD Nana, ktora doczekala sie (jakze widocznych... XP ) dollflowerow

edit:
Na prosbe Asatee..

Za piekna stylizacje dziekujemy Asatee! XP
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W koncu Sist doczekala sie zdjec
Wrocila do mnie z mejkapowni w tym tygodniu, ale nie mialam kiedy jej zrobic sesji :<
  • awatar kalcia: @✦ C a t h.Etienne: num, mega ^-^ aktualnie sist jest chyba moja ulubiona lalka O_O;
  • awatar ✦ C a t h.Etienne: Genialna ta ich nowa żywica, jest prawie bielutka, ale nie dosłownie biała. Miły kolor, na żywo robi wrażenie. ^^ Fajnie było ją poznać osobiście. ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Annettet: Urocze dziewczątko! a sukieneczka mega mi się podoba!!!!!!
  • awatar Ayu&Ana: awwww... słitaśne dziewczątko!
  • awatar kalcia: @naomi tiana: dzieki, to jest aktualnie moja ulubiona lalka XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
teaser... ^^;;;;
Volks SchC
  • awatar Ayu&Ana: łoł, aż byśmy nie powiedziały, że to Sch c (normalnie nie przepadamy za tym moldem), ale twoja jest bardzo wdzięczna i urocza ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W ramach wracania do lalkowania...
F34 w prostej sukience w stylu empire ^^
  • awatar random_forest: Efekt jest jak dla mnie niesamowity. Drugie zdjęcie mnie zachwyciło dokumentnie.
  • awatar Ayu&Ana: Jest piękna, bardzo nam się podoba to połączenie nowoczesnej prostoty z nutką dawniejszego kroju. Peruka też się w to wszystko świetnie wpasowała <3 Więcej, zdecydowanie więcej i częściej poprosimy!
  • awatar Only NM: I taka skromna sukienka mi się podoba :) A lalka w tym makijażu jeszcze bardziej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Chcialam podziekowac wszystkim za mile slowa, wsparcie i ogolne uznanie mojej pracy nad rekonstrukcja XIXwiecznego stroju teatralnego
Wasze komentarze byly dla mnie motywujace!
  • awatar marshalka: Jesteś mistrzynią dla mnie! Tyle czasu poświęciłaś na uszycie tej sukni, a jaka piękna wyszła! :) Gratuluję samozaparcia i talentu. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Suknia za mna, wiec czas skupic sie na szyciu dla lalek O_O;;;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jestem juz po oddaniu stroju do Wilanowa.
Wyszlo z tego calkiem duze przedsiewziecie, sporo rzeczy do noszenia...
Kilka zdjec pakowania oraz 'isntrukcja obslugi'.
  • awatar Projektantka86: no napatrzeć się nie moge....masz niesamowity talent stworzyć taką suknię,że tak powiem z bielizną:) oglądam z otwartą buzią jak etapami to tworzyłaś....ach a gorset ... mnie jeszcze daleko do Twoich umiejętności, no zmotywowałaś mnie do pracy:)Życze powodzenia a ja idę zbierać moją szczękę z podłogi która opadła z wrażenia:)
  • awatar medardka: Gratulacje!Niesamowite-tyle paczek,a to tylko jedna kreacja!Trzymam kciuki :)
  • awatar Gość: Gratuluje zaangazowania, cierpliwosci i talentu!! Obserwowalam prace od poczatku i jestem pod ogromnym wrazeniem. Szacun wielki i trzymam kciuki mocno :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jeszcze jedno zdjecie spodnicy od tylu. Uwazam, ze efekt wyszedl niezly
Co prawda, sama bym sie nigdy w to nie ubrala, chyba ze na karnawal..
I kolczyki.
 

 
Dawno nie bylo zadnej lalki. Wiec wczorajsze zdjecie F34 w czapeczke zrobionej przez tesciowa XP
  • awatar kalcia: @Ayu&Ana: hahaha ^^;;; te wlosy to w ogole 11inch wig dla artdolla leeke :D ale nie moglam sie powstrzymac i kupilam dla swoich SD XD jest za duzy, ale nie rzuca sie to mocno w oczy :)
  • awatar Ayu&Ana: Włoski ma ślicznie dobrane, pokazuj jej więcej, babo! Szczędzić nam takich widoków, no wiesz!
  • awatar n a o m i: Pozazdrościć teściowej :) Śliczna jest, piękny makijaż
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Sukienka skonczona.
Na manekinie nie wyglada tak dobrze, jak na mojej kuzynce ^^; Spodnica lepiej oplata uda i biodra, nie jest taka 'wiszaca'
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Sprawa wyglada nastepujaco
Jutro zapewne zakoncze etap szycia stroju. Juz wlasciwie wszystko gotowe. Zostala tylko szarfa do przyszycia do spodnicy, a ze to jedynie bedzie mozliwe na modelce, totez czekam na jutrzejsza wizyte kuzynki
Oprocz tego jeszcze 'tylko' kolczyki. Mam nadzieje jutro je zaczac lutowac, tak zeby we wtorek byly gotowe...
W srode mozliwe, ze bedzie niewielka sesja w studiu, zeby uwiecznic moja prace.
Dzis bez zdjec, bo nie mam zadnych fot zrobionych. >.>
 

 
Metki, metki.
Dziekujemy C a t h.Etienne (http://doll-dedicated-blog.pinger.pl/) za projekt ^^ *chuu*
  • awatar kalcia: @Magdalena Marszałek: najprostrza metoda :) naprasowanki :D arkusze kupilam na allegro :)
  • awatar marshalka: Powiedz mi tylko jak zrobić takie metki? U mnie w mieście nie chcą mi drukować situdrukiem na tak małych powierzchniachi tak małych liter... Nie wiem co zrobić, bo chciałabym mieć moje metki na mini ubrankach. Dzięki za odpowiedź/podpowiedź. :)
  • awatar ✦ C a t h.Etienne: Polecam się. :D Bardzo fajnie wyszły, właśnie zachodziłam w głowę jak Ty je zamierzasz zrealizować. xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Praca nad sandalami i sandaly skonczone.
Nie sa jakos wybitnie wygodne, ale ja tez nie jestem szewcem ^^;;;;
 

 
Nakrycie glowy skonczone.
Zrezygnowalam z drutu, na rzecz muliny do wyszywania szarfy.
Drut albo byl za gruby i nie przechodzil przez tkanine, albo za cienki i sie lamal, zawijal i zaciagal tkanine. >.>
  • awatar kalcia: @marti.: na zdjecia calosci jeszcze trzeba bedzie troche poczekac... mam nadzieje skonczyc to na przynajmniej kilka dni przed terminem oddania, zeby walnac pare zdjec w studiu >< rokokowa juz dawno sprzedana :)
  • awatar marti.: no, wygląda imponująco. kiedy zdjęcia całości? a gdzie rokokowa suknia? sprzedana?
  • awatar Lynaxchan: Wygląda imponująco :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pies
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jakby nie bylo, u mnie praca wre
Jakos ostatnio nie robilam zdjec, nawet nie wiem czemu...
Mialam chwilowy kryzys, ktory uleczylam oddajac sie krotkim przerwom na czytanie DragonBallowych fanficow O_O;
Aaanyway, metalowa nic poszla sie je***, jak pisalam wczesniej, jednak zakupiony przeze mnie drucik okazal sie za gruby i err... Czekam na nowy, cienszy ==;
Zeby bylo malo czekania, to czekam tez na 90cm piorek na tasiemce, ktore przepadly gdzies w transporcie ; ;
Nakrycie glowy prawie skonczone, prawie, bo jeszcze musze obszyc tyl, doszyc metalowy ogon, jakos wpiac/wszysc pawie piora na gorze, doczepic szklany krysztal na przedzie i farbowany jedwabny, szyfonowy welon z tylu, ktory uprzednio musze obszyc (czego nienawidze robic na maszynie - wolalabym na overlocku, jednakze w XIX wieku overlockow nie bylo, wiec moja praca jest utrudniona ; ; ).
Zabralam sie tez za robienie obuwia
Kupilam na allegro sandalki, ktore bede rozwalac
Przyszla tez piekna owcza, zlota skora, ktora w sam raz nada sie na owe sandaly. Chwilowo mam tylko zrobionego mockupa z bawelnianej surowki. Jutro bede myslec czy juz jest na tyle dobry, zeby ciac pod niego skore...
 

 
T____T
So saaad :<
 

 
Cekiny przyszyte do pior.
'Glizdki' bede jeszcze dokladniej obszywac.
Pozegnalam sie z metalowa nicia na rzecz metalowego super cienkiego drucika.
Ale aktualnie postanowilam zabrac sie za nakrycie glowy, w ramach przerwy..
 

 
Idzie mi tak wolno, ze sie zaraz pochlastam ; ;
Skonczyla sie metalowa nic, wiec nie robie dalej 'glutkow'.
Czas na piora...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wczoraj w ramach przerwy od wyszywania, postanowilismy z mezem zrobic sushi
Maki, dokladnie.
Wyszlo ich strasznie duzo, jak zwykle >.>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Skonczylam (tak mi sie zdaje) gorna czesc sukni.
Kolnierz przyszyty, na zdjeciu troche zmarszczony, bo juz nie wiazalam tylu.
Pokrylam luski werniksem, moze troche sie skleja i przestana przemieszczac >.>
Spilowalam, wyszlifowalam i pokrylam pierwsza warstwa pasty pozlotniczej elementy metalowe helmu.
Aktualnie wyszywam szarfe, ktora ma otaczac spodnice >.>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Narazie kolnierz wyglada tak...
Ciagle mysle nad rzedami zlotych koralikow ><
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Na weekend wrocil do nas nasz pies.
Niestety ze wzgledu na moj kiepski stan zdrowia przez ostatni rok, wszystkie zwierzeta trafily do rodzicow. Maja sie tam dobrze, ale mimo wszystko za nimi tesknie.
Liczymy, ze pies wroci w listopadzie juz na stale. Nie wiem jak ze swinkami, bo jak dotej pory kazdy kontakt z nimi konczyl sie atakami astmy/wstretna wysypka
  • awatar Lynaxchan: Ależ słodka psinka, nic dziwnego, że tęsknisz :). Dobrze, że chociaż jest w dobrych rękach i ma kto o nią dbać, a jednocześnie możesz ją odwiedzić :)
  • awatar ✦ C a t h.Etienne: Mam nadzieję, że może się stopniowo uda "przyłączyć" Cię do stada świnek. :D Lubiłam słyszeć ich radosne gruchanie w tle. ;D
  • awatar Aniarozella: Jaki kochany :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zielone koraliki praktycznie skonczone. Mysle, czy nie zrobic kolejnych rzadkow ze zlotymi.
Jutro podejscie do szarly i nakrycia glowy.
Dostalam urlop na miesiac... Obym zdarzyla O_O;
  • awatar Lynaxchan: Jestem pod wrażeniem, wygląda to cudnie :). Na bank zdążysz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wyszywanie idzie powoli, ale idzie ><;;
Jestem chora, wiec ciezko mi sie pracuje, ale mam nadzieje skonczyc wyszywanie kolnierza do konca tego tygodnia. Zobaczymy czy dam rade z temperatura ;;
  • awatar kalcia: dziekowac laski ; ; czymajcie kciuki, zebym zdarzyla wszystko zrobic do poczatku listopada XD
  • awatar Lynaxchan: Jejciu cóż za misterna praca, naprawdę podziwiam :). Ja też uważam, że już dawno konkurs wygrałaś :D
  • awatar ✦ C a t h.Etienne: jak dla mnie już dawno wygrałaś ten konkurs. ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Elementy nakrycia glowy z blaszki miedzianek prawie gotowe. Musze je troche jeszcze wyszlifowac, nadac lepszy ksztalt, pokryc pasta pozlotnicza i werniksem >.>
Oprocz tego zdjecia wstepnych szkicow do wyszywania na tkaninie.
  • awatar kalcia: @Ashley Shell: nie ma gotowych aplikacji, ktore by sie nadawaly (ani ksztaltem ani typem materialu z jakiego sa zrobione), wiec wszystko bedzie wyszywane recznie ><
  • awatar Ashley Shell: zapowiada się ciekawie:) wszystko będziesz wyszywać ręcznie czy naniesiesz apilkacje? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Praca wre.
Wlasciwie juz zabralam sie za przygotowywanie materialow do wyszywania.
Aktualnie rozmieszczam elementy na kalce, zeby pozniej przeniesc je na tkanine i moc w konu wyszywac.
Potem jeszcze nakrycie glowy, kolczyki i sandaly...
A po drodze gdzies musze kupic peruke
  • awatar Alekswen: Cudowna, ja od dzisiaj też zaczynam zabawę z szyciem tyle że na skali miniaturowej jak na razie,nie mam niestety takiego kunsztu jak Ty ale mam nadzieję że z czasem mi się uda :) zapraszam do siebie żebyś zerknęła na to co robię i wydała mi swoją ocenę na priv, bo Ty masz niesamowity talent i Twoja ocena była by dla mnie czymś... nie chcę żebyś pomyślała że chodzi mi o wejścia bo nie o to mi chodzi, ja też mam po prostu swoją pasję którą jest Tworzenie...
  • awatar Lynaxchan: Wygląda coraz to lepiej :D
  • awatar kalcia: @marti.: daje, prosilam kuzynke zeby sie przeszla kawalek; zreszta to suknia teatralna, a nie na codzien :) wyszywana bedzie w motywy ptakow, z metalowych koralikow zlotych, metalowych cekin, zlotej metalowej nici z dodatkiem pawich pior ^^;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Luski z pozlacanej skory i metalowych cekin.
Niestety musze je jakos usztywnic, bo przy kazdym machnieciu tkanina sie zle ukladaja ==;
  • awatar Lynaxchan: Na pewno sobie jakoś z usztywnieniem poradzisz, ale te łuski wyglądają już intrygująco.
  • awatar Malva: wow wyglądają super! średnio się znam na szyciu ale chyba można usztywnić pionowymi fiszbinami :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kolejne elementy stroju sie tworza... ><
Juz nim powoli zaczynam zygac

P.S. Dziekuje wszystkim za mile i motywujace komentarze
  • awatar tocochceszmiec: JESTES WIELKA ! To co robisz to mistrzostwo swiata - super ! :)
  • awatar Ayu&Ana: Ależ śliczny pistacjowy kolorek *____* My też czekamy! Ale z doświadczenia wiemy, że jak już się zaczyna rzygać strojem, to wtedy najładniejsze rzeczy wychodzą, bo to oznacza, że wszystko jest należycie dopracowane :]
  • awatar Ashley Shell: na pewno wiele osób ( w tym ja) czekają na efekt końcowy twojej historycznej kreacji ..:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzis troche zblizen od lewej strony.
Duzo recznego szycia i troche mnie to meczy juz... A tyle jeszcze przede mna ><
  • awatar Ayu&Ana: Łoł, niesamowicie to wygląda!
  • awatar Luka •\\×\\•: coś wspaniałego! <3
  • awatar Gość: Genialna robota! Chylę czoła :) I podziwiam cierpliwość w obszywaniu ręcznym!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›